Chustowe love <3

Niestety przez awarię laptopa blog kuleje. Na telefonie pisanie sprawia duża trudność. Jednak się nie poddaje, takie małe dołki są dla mnie motywacją do działania. Dziś specjalny post.Dlaczego uważam go za specjalny? Chyba nie ma nic bardziej specjalnego jak bliskość z dzieckiem i tulenie. Tak drogie Panie i Panowie. Chusta!